niedziela, 31 lipca 2016

Nowa uczennica!

Powitajmy nową Krukonkę
Ashley Your!





Nowy uczeń!

Powitajmy nowego Krukona
William Nixon!


wtorek, 26 lipca 2016

UWAGA!

Blog zostaje odnawiany, więc wszyscy członkowie bloga proszeni są o potwierdzenie członkostwa, jeśli już nie chcecie pisać na tym blogu wystarczy napisać na howrse: Lol1908 lub Tiago. Większość postaci teraz zostanie usunięta, ale bez obaw mamy kopie waszych formularzy i jeśli jednak zdecydujecie się na aktywność to wstawimy niezwłocznie formularz chyba, że właściciel postaci chce wprowadzić pewne modyfikacje.

Pozdrawiam, Lol1908

poniedziałek, 25 lipca 2016

Wprowadzamy nowe funkcje!

Na blogu był mały zastój, przez co jest mi przykro, ale to nic! Wracamy do świetności, powitajmy nowego admina: Tiago .
Nowa funkcja: posiadamy teraz chat, który znajdziecie na samym dole bloga!
Zapraszamy do ponownych zapisów na uczniów!:)

Od Gabriel'a cd: Prim

-Nie wiedziałem, że potrafisz się śmiać. - odparłem, a dziewczyna spojrzała na mnie srogo.
- Oczywiście, że umiem. - fuknęła i jej mina lekko złagodniała, gdy spojrzała na moje obrażenia. Chwyciła moją dłoń i odwróciła wzrok udając obrażoną. Szturchnąłem ją lekko palcem w udo i powiedziałem.
- No ej, przecież żartuję. - spojrzałem na nią z miną zbitego psa i zrobiłem usta w podkówkę. Zmrużyła oczy i wydęła usta, wiedziałem, że się nie gniewa i muszę przyznać, iż uroczo wygląda jak się denerwuje. - Primrosee. - przeciągnąłem specjalnie i przysunąłem ją bliżej siebie, na co dziewczyna prychnęła i odepchnęła mnie lekko. Pociągnąłem dziewczynę za talię tak, że wylądowała dłońmi na moich barkach, a co za tym szło nasze twarze znajdowały się niesamowicie blisko, nie chciałem żeby poczuła się niezręcznie, więc tylko lekko przymknąłem powieki spoglądając na jej ładne usta i czekałem aby to ona zrobiła ten pierwszy ruch. Zależało mi na tym żeby nie czuła się skrępowana w moim towarzystwie, dlatego też starałem się hamować, ale nie łatwo było mi to zrobić, ponieważ strasznie mnie pociągały te piękne, ładnie skrojone różowe usteczka, że aż chwyciłem się  poręczy. Przeciągała tą chwilę niesamowicie długo, a to wprawiało mnie w nostalgię...


Prim? (przerwij jego cierpienia...)

czwartek, 14 lipca 2016

niedziela, 3 lipca 2016

Obserwatorzy